Powrót

Kiedy sen jest zagrożeniem - bezdech śródsenny

Dodano: 21.04.2017 r.

 


KIEDY SEN JEST ZAGROŻENIEM - BEZDECH ŚRÓDSENNY


 

Bezdech śródsenny stanowi poważny problem w statystykach wypadków komunikacyjnych. Osoby dotknięte chorobą nagle i w sposób niekontrolowany zasypiają podczas prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz w trakcie pracy przy niebezpiecznych maszynach i na wysokościach. Może to prowadzić do tragicznych następstw nie tylko dla chorego, ale i dla jego bezpośredniego otoczenia.

Kiedy sen jest zagrożeniem

Problemy związane z zaburzeniami oddychania podczas snu, najczęściej związane z obturacyjnym bezdechem śródsennym (OBS) towarzyszą ludzkości od dawna. Jeden z pierwszych opisów choroby dotyczył otyłego władcy Pontu – Dionizosa z Heraklei (IV wiek p.n.e.). Obecnie choroba stanowi narastający problem zarówno medyczny jak i społeczny.

Przyjmuje się, że obturacyjny bezdech podczas snu dotyczy w Polsce 11,2 procent mężczyzn i 3,4 procent kobiet. Niektóre statystyki wskazują, że jej łagodna postać może występować u ponad 20 procent dorosłych. Mężczyźni chorują od 2 do 4 razy częściej niż kobiety, choć po menopauzie ta różnica ulega zatarciu. Największe ryzyko zgonu związane z chorobą mają mężczyźni poniżej 50 roku życia.
Większość przypadków OBS skojarzona jest z otyłością. Odsetek ludzi otyłych i z nadwagą ciągle wzrasta i w naszym kraju przekroczył już 50 procent. Choć o schorzeniu wiemy już wiele, to nadal większa część chorych na bezdech śródsenny nie jest zdiagnozowana i właściwie leczona.

Gdy zapadają się ściany gardła

Rozwojowi obturacyjnego bezdechu podczas snu sprzyjają: otyłość (zmniejsza przestrzeń gardła), obwód szyi ponad 43cm, nieprawidłowości w budowie górnych dróg oddechowych (przerost języka, języczka i migdałków podniebiennych, wydłużenie podniebienia miękkiego, polipy oraz skrzywiona przegroda nosa, niedorozwój lub cofnięcie żuchwy), płeć (częściej mężczyźni), wiek (częstość rośnie z wiekiem), czynniki genetyczne, tytoń, alkohol, leki nasenne i uspokajające (zaburzają strukturę snu, obniżają napięcie mięśni gardła), niedoczynność tarczycy i akromegalia (choroba związana z nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu).

– Obturacyjny bezdech podczas snu wiąże się z powtarzającymi się epizodami niedrożności lub zwężenia górnych dróg oddechowych w wyniku zapadania się gardła wskutek zwiotczenia jego mięśni w trakcie snu – objaśnia lekarz Cezary Prętnik specjalista chorób wewnętrznych ze Specjalistycznego Szpitala CDT Medicus. – Powoduje to przerwanie lub upośledzenie przepływu powietrza do płuc mimo niejednokrotnie zwiększonej pracy mięśni oddechowych. Konsekwencją jest spadek stężenia tlenu we krwi, stanowiący silny bodziec stresowy dla organizmu i często nieuświadomione mikrowybudzenie. Takie powtarzające się wielokrotnie w ciągu godziny niedotlenienia organizmu i zaburzenia struktury (fragmentacja) snu powodują szereg niekorzystnych zjawisk zwiększając przede wszystkim ryzyko sercowo-naczyniowe. W grupie tych chorych o wiele częściej występują zawały serca i udary mózgu. Bezdech śródsenny jest również najczęstszą przyczyną wtórnego nadciśnienia tętniczego. Powoduje też zaburzenia rytmu i przewodzenia w sercu. Główną przyczyną umieralności chorych są właśnie powikłania sercowo-naczyniowe.

Niekontrolowane zaśnięcia

Obturacyjny bezdech podczas snu można podejrzewać na podstawie wymienionych wcześniej objawów, ale rozpoznanie choroby, ocena jej ciężkości i kwalifikacja do leczenia wymaga wykonania odpowiednich badań – najczęściej poligrafii bądź polisomnografii.

Należy pamiętać, że sen zajmuje około 1/3 życia i jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jego ograniczenie upośledza funkcje poznawcze, a długotrwałe pozbawienie może prowadzić do śmierci.

– Prawidłowy sen ma określoną strukturę, na którą składają się cykle, fazy i stadia. Zaburzenie tej struktury poprzez liczne bezdechy śródsenne powoduje poranne zmęczenie, uczucie niewyspania, zwiększoną senność w ciągu dnia, bóle głowy, upośledzenie koncentracji i pamięci, zaburzenia psychoemocjonalne oraz upośledzenie libido a nawet impotencję – informuje lekarz Cezary Prętnik.– Duża senność wiąże się z wysokim ryzykiem zaśnięcia w sytuacjach wymagających szczególnej uwagi. Pacjenci z bezdechem stanowią zagrożenie zarówno na drodze jak i w pracy, będąc przyczyną niebezpiecznych wypadków. Chorzy ci w nocy zwykle chrapią, częściej oddają mocz, sen jest niespokojny i można zaobserwować zwiększoną aktywność ruchową oraz potliwość, pacjenci przebudzają się, czasem mają duszności z uczuciem braku tchu, kołatania serca, suchość w jamie ustnej, zgagę, a otoczenie zwykle obserwuje bezdechy. Powtarzające się w nocy liczne, zwykle bardzo krótkie i nieuświadamiane przez chorego wybudzenia powodują zupełną destrukcję prawidłowej struktury snu. Pacjenci pozbawieni w ten sposób prawidłowej architektury i głębokich faz snu budzą się niewyspani, osłabieni, zmęczeni i z bólami głowy. Utrudnia to normalne funkcjonowanie w trakcie dnia i powoduje trudną do kontrolowania senność skutkującą niespodziewanymi i niezamierzonymi zaśnięciami. Zasypianie podczas prowadzenia samochodu czy pracy z niebezpiecznymi narzędziami jest często katastrofalne w skutkach zarówno dla chorego jak i innych znajdujących się w pobliżu osób. W statystykach wypadków komunikacyjnych bezdech stanowi bardzo ważny, niestety nadal w Polsce lekceważony problem.

Kluczowy wskaźnik AHI

Diagnostyka bezdechu śródsennego w CDT Medicus jest prowadzona przez doktora Artura Kwaśniewskiego od wielu lat. Jest on jednym z pierwszych lekarzy na Dolnym Śląsku, który stworzył w Pracownię Zaburzeń Oddychania w Czasie Snu. Pracownia ta dysponuje bazą diagnostyczną pozwalającą na wykonanie zarówno przesiewowych badań, czyli badań poligrafii, jak i badania referencyjnego - polisomnografii, która umożliwia między innymi monitorowanie czynności bioelektrycznej mózgu (EEG). Analiza fal mózgowych pozwala na dokładną ocenę struktury snu oraz wybudzeń – objaśnia lekarz – Pacjenci zgłaszają się na badanie w godzinach wieczornych. W Pracowni Zaburzeń Oddychania Podczas Snu zostają podłączeni do urządzeń wyposażonych w czujniki służące do rejestracji licznych parametrów, takich jak: przepływ powietrza przez drogi oddechowe, wysycenie krwi tętniczej tlenem, ruchy oddechowe brzucha i klatki piersiowej, EKG, ruchy kończyn, napięcie mięśni podbródkowych, elektroencefalogram, ruchy gałek ocznych, pozycja ciała czy chrapanie. Wszystkie zarejestrowane podczas snu dane są następnie zapisywane w pamięci komputera, przetwarzane, analizowane. – Najważniejszym parametrem pozwalającym na rozpoznanie i ustalenie stopnia ciężkości choroby jest wskaźnik AHI, określający ilość bezdechów i spłyceń oddechu w ciągu godziny.

Specjalista objaśnia, że pojedyncze bezdechy zdarzają się także we śnie u osób zdrowych, ale ich liczba nie może przekraczać 5 na godzinę. Wyróżnia się 3 stopnie ciężkości choroby:

  • postać łagodną gdy AHI wynosi od 5 do 15
  • postać umiarkowaną – AHI między 15 a 30
  • postać ciężką – AHI powyżej 30.

Najcięższa postać choroby z AHI powyżej 30 zawsze wymaga leczenia. Przy podejmowaniu decyzji terapeutycznych bardzo ważna jest także ocena częstości i głębokości niedotlenienia (desaturacji) oraz przebudzeń związanych ze zwiększonym wysiłkiem oddechowym. Przy kwalifikacji do leczenia uwzględnia się również choroby współistniejące, a zwłaszcza powikłania sercowo-naczyniowe – podkreśla specjalista.– Pacjenci z rozpoznaną już chorobą bezdechu śródsennego powinni dążyć do zmian stylu życia. Należy stosować dietę i wysiłek fizyczny prowadzący do redukcji ciężaru ciała, unikać spania na plecach, picia alkoholu, nie zażywać leków nasennych i uspokajających oraz zaprzestać palenia tytoniu. W lekkiej postaci bezdechu działania te mogą wystarczyć do opanowania dolegliwości, a w postaci umiarkowanej i ciężkiej zwykle łagodzą objawy.

CPAP najskuteczniejsza metoda

Podstawową, najbardziej skuteczną i przebadaną metodą leczenia pacjentów z umiarkowaną i ciężką postacią choroby jest stosowanie aparatów utrzymujących drożność górnych dróg oddechowych. Realizowane jest to poprzez dostarczanie pacjentowi przez maskę powietrza pod ciśnieniem wynoszącym zwykle kilka - kilkanaście cm słupa wody, które zapobiega zapadaniu się ścian gardła. Jest to tak zwane leczenie CPAP (od nazwy Continous Positive Airway Pressure - stałe dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych) - powszechnie stosowana, bezpieczna i najlepsza metoda terapii obturacyjnego bezdechu śródsennego. Leczenie wymaga zakładania na czas snu specjalnej, szczelnie przylegającej do twarzy maski, obejmującej nos lub nos i usta. Maska poprzez przewód podłączona jest do urządzenia generującego strumień powietrza wytwarzający ciśnienie wymagane do likwidacji bezdechów. Stosowana przez chorych pompa, utrzymując stałe dodatnie ciśnienie o określonej wartości, zapobiega zapadaniu dróg oddechowych i gwarantuje nieprzerwany przepływ powietrza do płuc. Leczenie takie jest dobrze tolerowane u ponad 80 procent pacjentów.

Zawsze przed rozpoczęciem terapii chory powinien być skonsultowany przez laryngologa w celu oceny anatomii górnych dróg oddechowych i ewentualnego leczenia chorób mających wpływ na przebieg OBS, jak na przykład skrzywiona przegroda lub polipy nosa czy przerost migdałków.
Przed zakupem aparatu chorzy wymagają ustalenia parametrów pracy urządzenia, które odbywa się najczęściej poprzez miareczkowanie urządzeniem automatycznie dobierającym ciśnienia niezbędne do przełamania bezdechów (tzw. APAP).

Skutecznie prowadzona terapia pozwala na zniesienie lub znaczne zmniejszenie chrapania, bezdechów i senności w ciągu dnia, przywrócenie prawidłowej struktury snu, poprawę pamięci, koncentracji i funkcji seksualnych, obniżenie ciśnienia tętniczego oraz redukcję ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych i przedwczesnego zgonu.

– Chciałbym zachęcić wszystkie osoby, u których występuje choćby część objawów nocnych lub dziennych sugerujących obturacyjny bezdech podczas snu do zgłoszenia się do Pracowni Zaburzeń Oddychania w Czasie Snu celem diagnostyki. Pozwoli to na wykrycie osób chorych, a ich wczesne leczenie zapobiegnie poważnym konsekwencjom zdrowotnym – dodaje lekarz.

http://www.cdtmedicus.pl/szpital/oddzialy-szpitalne/leczenie-chrapania-i-bezdechow-srodsennych-oddzial-otolaryngologii-cdt-medicus-lubin.html

http://www.cdtmedicus.pl/szpital/oddzialy-szpitalne/chrapanie-i-bezdech-srodsenny.html

 

Oddział Chorób Wewnętrznych / Szpital Specjalistyczny CDT Medicus / 76 72 82 400

 

Tagi

bezdech śródsenny / chrapanie Lubin / leczenie chrapania Lubin / bezdech senny Lubin / niechrapanie CDT Medicus / leczenie bezdechu /  sen zagrożeniem / OBS / niechrapanie Wrocław / niechrapanie Lubin / obturacyjny bezdech / zdrowy sen

Facebook Twitter Youtube
Facebook Twitter Youtube
Aktualności Nasi specjaliści Media o nas